Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ich stosowanie.Zgadzam się Więcej o polityce Kocie Zakamarki*PL

Witamy w Kocich Zakamarkach*PL

Witaj, miły i oczekiwany Gościu. Z radością witamy Cię w naszych progach. Pozwól, że opowiemy Ci o tym, jak zaczęła się nasza przygoda z kotami, zapoznamy Cię z naszymi ulubieńcami, przekażemy choć odrobinę Zakamarkowej atmosfery, byś poczuł się, jak w domu. Czytaj dalej...

Nowiny

03 listopada 2017

Taki mamy klimat...

…że albo gorąco, albo zimno, albo zbyt słonecznie albo pochmurno. A i wichur coś jakby u nas ostatnio dostatek. Fakt, że wichury „latoś” to takie bardziej z importu niż rodzime, ale szkód potrafią narobić niczym nasze, słowiańskie, na własnym terenie wyhodowane pośród tych pagórków leśnych, pośród tych łąk zielonych, pól posrebrzanych żytem, gdzie bursztynowy świerzop (co to jest świerzop???)… o dzięcielinie i pale – pardon - pisać nie będziemy. 

Praw przyrody pan nie zmienisz, jak mawiał klasyk i my się z klasykiem zgadzamy. Lato, jakie by nie było w końcu ustępuje miejsca jesieni-a od humorów tej panny i zapowiedzi pogodynek zależy, czy mamy piękną złocistą czy mniej udaną, pochmurną, pluchowatą, wietrzną i zimną.

Jesień kobietą jest (w sumie to wszystko jest kobietą) i zmienną do tego – z cudownie złocistej nagle stała się nam płaczącą deszczem i zawodzącą wiatrami, jakby ubolewała nad nieuchronną ciągłością przemian, z którymi jednak trudno się tak całkiem pogodzić. Jeszcze niedawno plaża, piasek, filtr trzydziestka (a nawet i pięćdziesiątka) a teraz koc, kominek i pryzmy opadłych liści.

Nasze letnie, choć gdyby tak ściśle trzymać się kalendarza- to jednak wiosenne kocięta częściowo zmieniły już apartamenty i rozrabiają w swych nowych domkach. Nadal wolny i poszukujący swej miejscówki Cocosh oraz niezdecydowana Cola brykają wraz z resztą rezydentów w Zakamarkach. Cola jeszcze się waha, zostać czy iść sobie gdzieś w dal, gdzie pokłady cierpliwości i wyrozumiałości dla jej charrrrrakterrrrku i temperrramentu będą niemal niewyczerpane czy pozostać tu, gdzie domownicy z czułą rezygnacją przyjmują jej dzikie harce i psikusy. W zasadzie to sami nie wiemy, czy w okolicznych galaktykach znajdzie się dom znoszący wszystkie jej wyskoki i pomysły. Uczciwie jednak przyznajemy, że choc charrrakterkiem i temperamentem bliżej jej do szalonego bengala czy abisyńczyka niż statecznego i zrównoważonego norwega to kochamy tą futrzastą kupkę energii bardzo bardzo. A nawet bardzo bardzo bardzo. I jeszcze bardziej. Jak Mickiewicz świerzopy (to co to jest ten świerzop???) i gryki na polach.

Futrzasta kupka energii zwana Colą będzie miała okazję zaprezentować swój wdzięk, urok i czar przed szanownym gronem sędziowskim, bowiem już 11 listopada będzie debiutować na wystawie kotów rasowych. No i zobaczymy to rumakowanie.

Jak co roku w listopadzie Poznań stanie się areną zmagań kocich piękności, dwa dni pośród kocich gwiazd, bywalców salonów i skromnych kopciuszków to na pewno niezwykłe przeżycie. Dla nas to cudowny czas i odliczamy dni do wystawy. Serdecznie zapraszamy do Poznania i do poznania naszych kotów. Bądźcie z nami na Arenie, 11 i 12 listopada, Zakamarki w tym roku reprezentować będą Yaspar, Cola oraz nasze - nienasze dzieci Paskudka i Bolt zwany Rudolfem.

Do zobaczenia :)

Cocosh nadal wypatruje swoich :)
Cola - bardzo rozmuruczana namolna panienka szuka rąk do głaskania :)
23 październik 2017

Wyfrunęły...

I wyfrunęły dzieci z zakamarkowego gniazda. Zrobiło się puste i jakby trochę spokojniej. Tylko Cocosh wypatruje swojej kochającej rodzinki.

Zapraszamy również na listopadowa wystawę w poznańskiej Arenie. Zakamarki reprezentowane będą przez Yaspara oraz Colę :)

Cocosh Kocie Zakamarki*PL - kocurek
28 sierpnia 2017

Z babim latem...

Lato powoli zaczyna pakować walizki i tobołki, składa koce, parawany, zamyka smaki i zapachy, chowa do bagaży wakacyjne fotografie i pamiątki, by przez kolejne miesiące radowały oczy i budziły miłe wspomnienia.

W Zakamarkowie nasze maluchy zdają się nie zauważać końca wakacji, dokazują i brykają nieświadome upływających chwil. Rosną nasze puchate kuleczki, rosną i zdobywają kolejne doświadczenie we wspinaczce wysoko karniszowej, kąpielach w nieoczekiwanych miejscach i momentach, wyprawach do Wielkej Kociej Woliery. Te ostatnie to z marnymi efektami jak na razie, ale jesteśmy pewni, że już niebawem C-Kotki opanują i ten punkt. Mają plan, mają wytyczoną marszrutę, tylko…umiejętności trochę jeszcze brakuje i kondycji, więc pracują nad tym i pilnie trenują, pracując nad  kondycją.

Maluszki powoli wypatrują też nowych domków, niebawem będą gotowe do przeprowadzki. Są bardzo kontaktowe, pełne energii i z mnóstwem pomysłów na rozrabianie, dzikie harce i zabawy. Confetti to najodważniejsza i najbardziej przebojowa koteczka, wiercipiętka i miłośniczka mocnych wrażeń. Kocha kontakt z człowiekiem i mizianki, choć czasami nie ma na nie czasu w nawale zabaw i dokazywania. Coca choć na pierwszy rzut oka wygląda jak mała dama z nienagannymi manierami, w idealnie uprasowanej sukience i z idealną fryzurką to w gruncie rzeczy panienka z silną osobowością, krzykaczka i wiecznie nienajedzona gwiazdeczka. Cola to wielki przytulas, odważna miłośniczka zabawy, wybredna smakoszka. Kocha ludzi całym swym puchatym serduszkiem. Cocosh wielka, rozkoszna zadziora. Misiaczek chcący być cwaniaczkiem i dresiarzem, rozrabiaka rozbrajający spojrzeniem pełnym uwielbienia i miłości do człowieka. Cayco, zwany czule Malutkiem. To kotek – serduszko, rozmruczany przytulas. Od razu uwodzi swą delikatnością i subtelnością, kiedy spogląda na człowieka wzrokiem pełnym miłości, w pobliżu od razu unoszą się serduszka i tęcza a  jednorożce unoszą się z gracją za jego pleckami i tańczą wokół niewidzialnego ogniska.

Fajnie nam wyrastają nasze maluchy i cudownie jest móc je obserwować i być z nimi. Jesteśmy pewni, że swoim nowym opiekunom sprawią tyle samo radości i pozytywnych doznań, co nam.

Cocosh - dostępny
Coca- dostępna
Cayco - zarezerwowany
Confetti - opcja
Cola - dostępna
25 czerwca 2017

Narodziny

 Narodziny...

Zgodnie z oczekiwaniem maluszki C przyszły na świat…

Ida, jak na nowoczesną matkę przystało, swoje pociechy urodziła szybko i sprawnie, nie ociągając się ani nie panikując.

Powitaliśmy dwóch chłopców i trzy dziewczynki. Maluszki czują się dobrze, mamusia także. Zaś ojciec… ooo, ojciec czuje się wręcz wyśmienicie. Być może do zwyżki jego samopoczucia przyczynia się to, że jakoś do tej pory mamusia nie była łaskawa zapoznać tatusia z pociechami i jeszcze nie zrzuciła na niego części rodzicielskich obowiązków. 

Tak więc wchodzimy w kolejny etap, przez najbliższe tygodnie w Zakamarkowie rządzić będą C-kotki.

Dominika zaczęła wakacje, na które solidnie zapracowała i zgodnie z oczekiwaniami pasek ma wyłącznie na świadectwie. Gratulacje, jesteśmy z Ciebie dumni. W nagrodę będziesz nadzorować porodówkę a potem żłobek. A później….a… to się okaże.

Wakacje, wakacje…pięknych chwil Kochani! Na plażach, w górach, na zagranicznych wojażach. U tesciów na wsi czy u szwagra w stolicy. Albo na własnym balkonie. Odpocznijcie i ładujcie akumulatory na kolejne miesiące.Nie zapomnijcie zaglądać do nas i obserwować, jak rosną i zmieniają się nasze C-kotki.

Cocosh Kocie Zakamarki*PL - kocurek
Coca Kocie Zakamarki*PL - kotka
Cayco Kocie Zakamarki*PL - kocurek
Confetti Kocie Zakamarki*PL - kotka
Cola Kocie Zakamarki*PL - kotka
    poprzednie wiadomości

najnowsze

 

październik 2017

sierpień 2017

czerwiec 2017

maj 2017

luty 2017

grudzień 2016

listopad 2016

 

archiwum 2016

archiwum 2015

archiwum 2014

archiwum 2013

Copyright © 2013 Kocie Zakamarki*PL
Wszelkie prawa do serwisu oraz treści zastrzeżone.

Serwis kociezakamarki.pl wykorzystuje pliki cookies.
Ważne: POLITYKA KOCIEZAKAMARKI.PL

realizacja: unavoce-design.pl